Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła:
- …że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle. Że Kłapouchy też – osioł, gamoń, dureń, to się dał wmanewrować. Ale, że kuźwa Miodek, to się nie spodziewałem!!!! – wrzasnął wkurzony miś rozbijając garnek o ścianę.
Październik 11, 2009
Wpada wściekły Kubuś…
Brak komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. | TrackBack URI
